Martyna Jakubowicz - Trzech złych małych chłopców
Tekst :
Trzech złych, bardzo złychmałych chłopców, dobrze ich znam
chcą robić brzydkie rzeczy
tak jak Piotruś Pan
Nie lubią być kochani
to ich rani do krwi
więc tańczą i śmieją się
okrutni i źli
Ich serca zamieniają się w zimny głaz
nie potrafisz, nie zdołasz ich rozgrzać
tylko tracisz czas
Ich ojciec mało mówił
silny z niego był drań
nie chciał płakać nigdy
chociaż czasem się bał
Potem robił im krzywdę
nie mogłeś tego znieść
więc płaczesz i krzyczysz
i tak bardzo boisz się
Twoje serce zamienia się w zimny głaz
nie potrafisz, nie zdołasz go rozgrzać
tylko tracisz czas
Trzech złych, bardzo złych
małych chłopców, dobrze ich znam
sypią w oczy złotym pyłkiem
tak jak Piotruś Pan
W swej samotnej łódeczce
przemierzają świat
wciąż nie mogą dorosnąć
pragną ranić do krwi
potem płaczą samotni
opuszczeni i źli
Ich serca zamieniają się w zimny głaz
ich serca zamieniają się w zimny głaz
ich serca zamieniają się w zimny głaz
nie potrafisz, nie zdołasz ich rozgrzać
tylko tracisz czas
Inne utwory
Losowe utwory
Sea people
Can you ever see me asy ou did before?
can you ever see me like you did once more?
when i look into your eyes
i can breath in water
like you
when you say goodbye
my lungs ache filled with water
cause i will always love you
can you ever see me like you did once more?
when i look into your eyes
i can breath in water
like you
when you say goodbye
my lungs ache filled with water
cause i will always love you
Ready or not
Tonight´s the night I´m gonna be
Freaky as I wanna be
Top down down town
Turn it up it´s NG3
You know I just do´n give a what
Raise my finger put it up
Nasty Girls are in the club
Burning hot like...
Freaky as I wanna be
Top down down town
Turn it up it´s NG3
You know I just do´n give a what
Raise my finger put it up
Nasty Girls are in the club
Burning hot like...
The denouement
Dies irae solvet saeclum in favilla.
Mors stupebit cum resurget creatura.
Requiem aeternam dona eis,
Et lux perpetua luceat eis
Exaudi orationem meam.
(A day of wrath will dissolve the world into glowing ashes.
Death shall be amazed when creation rises again.
Give them eternal rest,
And let perpetual light shine on them;
O hear my prayers.)
Requiem aeternam... requiem
Requiem...
Mors stupebit cum resurget creatura.
Requiem aeternam dona eis,
Et lux perpetua luceat eis
Exaudi orationem meam.
(A day of wrath will dissolve the world into glowing ashes.
Death shall be amazed when creation rises again.
Give them eternal rest,
And let perpetual light shine on them;
O hear my prayers.)
Requiem aeternam... requiem
Requiem...
Niepewność
[Anna Maria Jopek]
Gdy Cię nie widzę nie wzdycham, nie płaczę
Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę,
Jednakże gdy Cię długo nie oglądam
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam.
[Michał Żebrowski]
I tęskniąc sobie zadaję pytania
Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?
[Anna Maria Jopek]
Cierpiałam...
Gdy Cię nie widzę nie wzdycham, nie płaczę
Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę,
Jednakże gdy Cię długo nie oglądam
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam.
[Michał Żebrowski]
I tęskniąc sobie zadaję pytania
Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?
[Anna Maria Jopek]
Cierpiałam...
Woman
I m a woman
You re a man
Was I put here for you
I m much closer
You re much further
Away, away
And i never quite seem to understand
Why a woman never needs a man
Cause...
You re a man
Was I put here for you
I m much closer
You re much further
Away, away
And i never quite seem to understand
Why a woman never needs a man
Cause...