Martyna Jakubowicz - Słuchaj man

Tekst :

W nocy i za dnia
możesz do mnie przyjść
mów mi tak, jak jest
nie ma czego kryć

Znam cię tak
jak na całym świecie
nie zna nikt
znam twój śmiech i krzyk

Swój bezcenny czas
już od paru lat
dajesz mi
zawsze chcę tak żyć

Słuchaj, man
nikt cię tu nie krzywdzi
tego co dostajesz
nie sprzedaje nikt

Każdy może mieć
nieszkodliwe sny
tylko kilku ludzi
widzi cały czas

Słuchaj, man
na to biedne serce
żaden inny facet
nie ma żadnych szans

Inne utwory

  • Skórka pomarańczy
  • Bóg już w tej firmie nie robi
  • Conquistador
  • Małe nadzieje
  • Trzech złych małych chłopców
  • Raz dwa trzy , baba jaga patrzy
  • Wiedza jest grzechem
  • Gdyby nie nasz fart
  • Skóra biała jak śnieg
  • Żagle tuż nad ziemią
  • Kłopoty to jej specjalność
  • Przyjdź do mnie
  • Dom zachodzącego słońca
  • Z miłości tyle mam
  • Miecz i kij
  • No i wtedy właśnie
  • Dziewczynka z pozytywką Edwarda
  • Pukam do nieba bram
  • Losowe utwory

    Małe nadzieje

    Odprowadź mnie na stację, bilet kup
    nic tu nie pomoże policjantów stu
    walizka spakowana już stoi u drzwi
    przykro mi

    Wszystkie obietnice dawno trafił szlag
    gość którego kocham chyba nie dość ma lat
    zabrał wszystko lecz na nic łzy
    uwierz mi

    Truth is

    Ah Oh Ah Oh

    [Verse 1]
    Ran into an old friend yesterday
    Caught me by surprise when he called my name
    He was a familiar face, from a chapter in my past
    Talked for a while, I smiled and then
    Said that he...

    Seguimos en pie

    Voy a gritar, quiero despreciar tanta mediocridad
    No quieres sentir, no quieres ver, no quieres escuchar.
    La fuerza del poder y del capital desgarrará tu condición.
    Estamos aquí nos hacemos ver. Todos contra el poder.
    Tened fe, seguimos en pie.
    La utopía es una cerveza...

    A Ty?

    Jestem
    W podtekście mieszkam gdzieś
    W przenośni chowam się
    Bywam zygzakiem w oku twym
    I szumem w uchu

    Misiem twym, co mu pies
    Przed laty rozpruł brzuch na szwie
    Plastrem na pięcie twej
    I kapslem z flagą USA

    A Ty kim?
    Kim dla mnie mógłbyś być?
    Może czymś w dotyku miłym
    Tak jak plusz???

    Jestem
    Powątpiewaniem w sens
    Formą ponad treść
    Bywam protestem, planem B
    I wlepką...

    The night watch

    Shine, shine, the light of good works shine
    The watch before the city gates depicted in their prime
    That golden light all grimy now
    Three hundred years have passed
    The worthy Captain and his squad of troopers standing fast

    The artist knew their faces well
    The husbands of his...